jak się ubierali w prl

spiro33

Moda rodem z PRL-u

Moda rodem z PRL-u

Czasy PRL-u to w polskiej modzie zaledwie kilka firm. Niektóre z nich przetrwały próbę czasu, po innych zostało tylko wspomnienie. Przypominamy kto szył dla narodu i w co ubierała się cała Polskie, kiedy żyliśmy za żelazną kurtyną.

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką - rozmowa z córką Michaliny Wisłockiej

Mama miała jakby rozdwojenie jaźni. Jedna Michalina Wisłocka to był człowiek, który dążył do celu po trupach. A druga była słabą, kochającą kobietką, którą łatwo zranić. Tę pierwszą znałam ja, rodzina, znajomi. A tę drugą znali tylko jej mężczyźni. Rozmowa z Krystyną Bielewicz

Szoruj, babciu? Współczesna babcia niczego szorować nie zamierza

Konflikt na linii matki - córki to jeden z nieopisanych dramatów polskiej transformacji. W życiu bywa różnie - jedne babcie chcą "pożyć", inne zajmują się wnukami chętnie. Zdarza się i tak, że córka matce za opiekę płaci i obie są zadowolone

Najbarwniejsze postacie szarego PRL-u - w anegdocie i wspomnieniach [FRAGMENTY KSIĄŻKI]

Najbarwniejsze postacie szarego PRL-u - w anegdocie i wspomnieniach [FRAGMENTY KSIĄŻKI]

stoickim spokojem: "Wiesz Piotrze, mnie się gilotyna zawsze kojarzy z żelatyną. Bo zarówno jedna, jak i druga ścina. A w efekcie zawsze mamy zimne nóżki".   Cytaty pochodza z książki "Niebieskie ptaki PRL-u" - aut. Wojciech Kałużyński, Dom Wydawniczy PWN. Książka dostępna na

O świadomym macierzyństwie, czyli dlaczego bezdzietne dziewczyny mogą czuć się dyskryminowane

O świadomym macierzyństwie, czyli dlaczego bezdzietne dziewczyny mogą czuć się dyskryminowane

geometrii i to, że kolega z piątej klasy ciągnie mnie za włosy. Zajmowali się swoimi magisterkami, studenckimi imprezami, pierwszymi rozmowami o pracę. W końcu mieli 23 lata. Bo tak, przyznaję się bez bicia, nie jestem owocem świadomego macierzyństwa, tylko, jak to się kiedyś mówiło, "miłości"

Czy u ginekologa musi być strasznie?

Czy u ginekologa musi być strasznie?

drzwi mnie dojrzy. Leżę z rozwartymi nogami dokładnie naprzeciw pielęgniarki. Myślałam, że takie praktyki umarły wraz PRL, ale jak widać grubo się myliłam.Pada pytanie o mammografię i raka w rodzinie. Odpowiadam, że od 10 lat jestem pod opieką poradni genetycznej, gdzie raz do roku wykonuję usg piersi i

Klimas kontra Klimas

Klimas kontra Klimas

Zawsze nieźle się ubierałam. Zwracałam uwagę. Na studiach miałam taki czas, że w kapeluszu i z cygarem chodziłam po Instytucie Psychologii. Już jak pracowałam, usłyszałam od pacjenta: ''Jesteś bardziej podobna to studentki z ASP niż do psychoterapeutki''.Moja największa projektowa wpadka: tunika w

Zalew ojcowskiej frustracji

Zalew ojcowskiej frustracji

satysfakcji. I jeszcze ojciec obrywa niemal z każdej strony.Dyskusji przysłuchiwał się ojciec ze Szwecji. Zaproponował: panowie, może nie komplikujcie tak sprawy, może nie teoretyzujcie za bardzo, po prostu bądźcie ojcami. To naturalne, że w pewnym momencie życia ma się dziecko. No ale jak tu nie teoretyzować

Filmowa histora mody w PRL-u

Filmowa histora mody w PRL-u

Dwójka prowadzących, Joanna Horodyńska oraz Paweł Gosk, wprowadzą widzów w świat mody w filmowym cyklu o tym, jak ubierano się w latach 50., 60., 70. i 80. ubiegłego stulecia. Dowiecie się m.in. jakie trendy obowiązywały w komunistycznej Polsce, kim byli bikiniarze, czy kiedy w Polsce zaczęto nosić

Ubranie polityczne

Ubranie polityczne

'. Film można będzie obejrzeć w październiku na pokazach specjalnych w Warszawie. Co to właściwie znaczy, że ubranie jest polityczne? B.: Każdemu się zdaje, że ubiera się, jak chce. A tymczasem to, jak wygląda, jest wypadkową wielu czynników. Ubieramy się według reguł panujących w grupie

Ubranie polityczne

Ubranie polityczne

'Przekroju'. Film można będzie obejrzeć w październiku na pokazach specjalnych w Warszawie.Co to właściwie znaczy, że ubranie jest polityczne? B.: Każdemu się zdaje, że ubiera się, jak chce. A tymczasem to, jak wygląda, jest wypadkową wielu czynników. Ubieramy się według reguł panujących w grupie, do

Kiedy obciach staje się królem wybiegów

Kiedy obciach staje się królem wybiegów

wiadomo, czy moda mówi do nas poważnie, czy się tylko zgrywa. A wzory dzikie? Lamparty, oceloty i inna fauna w pokoleniu moich rodziców uchodziła za dowód gustów rodem z agencji towarzyskiej, w najlepszym razie za styl ''peweksiary''. - Ubiera się jak ulicznica - powiedziała moja mama o sąsiadce, która

Wigilia bez karpia, noc bez pasterki, grudzień bez śniegu?

Wigilia bez karpia, noc bez pasterki, grudzień bez śniegu?

Agnieszka obchodzi dwie Wigilie. Mieszka w Chicago. Kiedy 24 grudnia wstaje z łóżka, od razu ubiera się w strój wieczorowy. Siada przed komputerem. Gotowa. Włącza kamerkę. Łączy się z Polską. Na ekranie widzi wigilijny stół pokryty białym obrusem i uginający się od potraw. Widzi wujków, ciotki

Stanisława Fleszarowa-Muskat. Pierwsza pisarka PRL-u

Stanisława Fleszarowa-Muskat. Pierwsza pisarka PRL-u

ją mianem "Rodziewiczówny 40-lecia". W PRL-u jej powieści miały jedne z najwyższych nakładów. Czytelnicy błyskawicznie wykupywali je z księgarń. Niedziela z "Milionerami" "My się na to nie zgadzamy! - wołamy wielkim głosem o następne 24 odcinki Milionerów , bez których nie

Daj się poznać!

Daj się poznać!

rozbiorów i okupacji już nie ma, nawet PRL się skończył (wbrew tym, którzy twierdzą inaczej), a nieufność wciąż ma niebagatelny wpływ nie tylko na proces kształtowania społeczeństwa obywatelskiego, ale też na życie towarzyskie.Weźmy coś takiego jak nawiązywanie znajomości. Wydawałoby się - proste. Zauważasz

Moda to kobieca sprawa

Moda to kobieca sprawa

trudne do zdobycia. Powiew Zachodu w szarzyźnie PRL-u. Ich następczynie mają nieco lepiej, nie muszą walczyć o przydział materiału z centrali, ani główkować, jak przerobić nieładne buty na wiosenne pantofle, ale zapału i wyobraźni im nie brakuje. Joanna Klimas ubierała młode Polki w latach 90. i pokazała

Daj się poznać

Daj się poznać

rozbiorów i okupacji już nie ma, nawet PRL się skończył (wbrew tym, którzy twierdzą inaczej), a nieufność wciąż ma niebagatelny wpływ nie tylko na proces kształtowania społeczeństwa obywatelskiego, ale też na życie towarzyskie. Weźmy coś takiego jak nawiązywanie znajomości. Wydawałoby się - proste

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką

ubierała, bardzo dbała o siebie. Całkowite przeciwieństwo mojej mamy, którą kiedyś okrzyknięto najgorzej ubraną kobietą w PRL-u. Nie przejmowała się modą, ubierała się w to, co jej się podobało. A że podobało jej się spodnium w kolorowe kwiaty i chustka na głowie, to tak chodziła i miała w nosie, co inni

Polityczny fason kiecki Barbary Hoff

Polityczny fason kiecki Barbary Hoff

konstruktorów, krojczych, szwaczek. Moja koleżanka Krysia Buczkowska, która jest znakomitą projektantką w Paryżu, powiedziała kiedyś, że projektant mody musi tylko mieć elegancką matkę i dużo podróżować. Spełniała Pani te warunki?Z podróżami i podpatrywaniem, jak ubierają się ludzie w innych krajach, było w

Magdalena Parys: Wszędzie gdzie jest o przekraczaniu granic, jest też o mnie

Magdalena Parys: Wszędzie gdzie jest o przekraczaniu granic, jest też o mnie

. Bułgarska granica z Zachodem wydawała się ludziom mającym dość komunizmu szansą. Że to zadupie, że nikt nie pilnuje, tylko kozy się pasą, a za miedzą przecież Grecja i Turcja. Tymczasem tam było równie niebezpiecznie jak pod murem w Berlinie. W 2008 roku politolog Stefan Appelius natknął się w urzędzie

Nowe Wysokie Obcasy Extra w kioskach już od 14 czerwca!

przytulali. W ogóle było tak, że można było ich za rękę złapać. Zapakować się na kolana. Może nawet bardziej ojcu niż mamie, bo on jak zasiadł, to siedział, a mama ciągle się gdzieś kręciła.Taty było w domu generalnie mniej, był oficerem w Wojskach Ochrony Pogranicza, dość często też wyjeżdżał. Ale jak był

Stanisława Ryster: Pani Wielka Gra

Stanisława Ryster: Pani Wielka Gra

było na ileś lecie PRL.'Historia gospodarcza w 30-leciu PRL'. 'Polityka zagraniczna 1945-80' i 'Kultura w 40-leciu PRL'.Z tym że ja zawsze walczyłam, aby 'Wielka Gra' nie była wydarzeniówką. Że ma prawo być ponadczasowa. Chyba że się zbliża rocznica jak najbardziej słusznego tematu, powiedzmy rocznica

Hanna Zdanowska: marzy mi się Łódź, która wraca do czasów świetności z połowy XIX wieku. Taki kolaż secesji z nowoczesnością

Hanna Zdanowska: marzy mi się Łódź, która wraca do czasów świetności z połowy XIX wieku. Taki kolaż secesji z nowoczesnością

trzeba było je gwintować, potem się je skręcało na pakuły. Musiałam się tego nauczyć, bo nie wiedziałabym, jak rozliczać pracę ludzi. Byłam pierwszą kobietą majstrem w Kombinacie Budownictwa Mieszkaniowego ''Zachód''. To był rok 1983.Jak na młodą kobietę inżynier reagowali robotnicy?Miałam długie

"Czerwona księżniczka", biografia prof. Gierek-Łapińskiej, wkrótce w księgarniach

Gierkiem otworzyła się przed nią niesamowita szansa. Na pewno nikt nie miał wtedy takich możliwości jak ona. W PRL-u mówiło się, że pierwszym stopniem dobrobytu był samochód, drugim willa, a trzecim mieć własne zdanie, z tym że posiadanie własnego zdania wykluczało punkt pierwszy i drugi. Ariadna była

Nazwijcie mnie szmatą

prawdopodobnie wyłupują sobie oczy, tak jak zawsze w debacie publicznej, uleciał najważniejszy problem, którego nagłośnieniu miała służyć cała manifestacja. A tu nic. No to czas na to, żeby wypowiedział się ktoś, kto jest ladacznicą, dziwką i prowokatorką. Otóż właśnie - jestem szmatą. Cała historia będzie

Laska

pani zaszczepić w PRL-u. Jak wpadła pani na pomysł, żeby zmieniać gwiazdy? Zaczęłam od Łucji Prus. Nie podobała mi się jej fryzura i strój. A wymyśliłam fabularyzowaną płytę 'Łucja Prus dzieciom'. Wtedy płyty miały tylko okładkę i tył - listę utworów. A ja uszyłam poduszkę, w niej była poszewka

Zofia Gołubiew: mówią o mnie ''Dyrektoressa''. A mnie to śmieszy

się doskonale. Nie tylko zresztą w sprawach muzealnych, na przykład ona radziła mi, jak się ubierać, bo zawsze robiła to lepiej ode mnie.No i dżinsy poszły w odstawkę?Tak. Ale to nie dlatego, żeby mi ''poszło w elegancję''. Po prostu coraz więcej osób zaczęło chodzić w dżinsach, to po co ja? Razem

Miesięcznik "Ty i ja" - koszyk z kulturą i cywilizacją

lecimy na Seszele''. Czerwiec '63, korespondencja z Berlina: ''Kobieta berlińska w zasadzie nie stroi się, ale ubiera. Nie wyżywa się tak jak warszawianki w śmiałych projektach. () Żąda od producentów odzieży wygodnej, solidnej, by mogła służyć latami, modnej tylko na tyle, by nie była anachroniczna

Jadwiga Grabowska. Warszawska Grabolka podbija świat mody

- w manierach, stylu, elegancji. - W Paryżu weszłyśmy do eleganckiego sklepu. Pani Grabowska przebierała w rękawiczkach: "No, czuję się jak przed wojną!" - wspomina Małgorzata Krzeszowska, jedna z ulubionych modelek Grabowskiej. Podobno już przed wojną prowadziła w Warszawie salon mody. Ale

Ikona polskiego wzornictwa: Fotel to łatwizna! Rozmowa z prof. Teresą Kruszewską

ludzie podziwiają. Mama przestrzegała, że to ciężka praca, a nie etat od 9 do 16.Tata z kolei chciał, żeby została pani architektem. Czekał na syna, a urodziła się trzecia dziewczynka. Długo traktował mnie jak chłopca. Zakazał mamie ubierać mnie na różowo, wiązać kokardki. Nosiłam spodnie i jeździłam z

Z Dna do NRD

'Zapomniałam'. Poprosiłam mamę, żeby schowała mi te stroje. Jak artystka z PRL-u czuła się w Olimpii? Olimpię widziałam kiedyś w telewizji. Puszczali recital Edith Piaf. Wrażenie robił już samo to, że się przychodzi do garderoby, w której siedziała Piaf. Ale garderoby były wręcz paskudne

Książki pod choinkę - polecają pisarze

- fotografie wykonane przez syna polskich emigrantów Chrisa Niedenthala. I o rarytasik - poradnik emigranta z 1945 r. Można by go zatytułować "Jak z polskością na karku przetrwać na obczyźnie". Czego powinien był nauczyć się w nowym kraju Polak? Na przykład tego, że "grzeczność nie dowodzi braku

Ha-Ga

Dwie paniusie na obcasach rozmawiają: - Zadowolona jesteś, że wyszłaś za mąż? - Tak, bardzo. Tylko do męża nie mogę się przyzwyczaić. Patrzą na siebie oczami wielkimi jak talerze. Podpisano: 'Rys. Ha-Ga'. Uwaga: pisać 'Ha-Ga'. Podpisała się: 'Ha'. Przyniosła swoje pierwsze rysunki do druku w

Córka ojca Filutka

. Krzyknęłam: 'Chcesz wiedzieć, jak wyglądasz? Tak jak ja teraz'. I to go rozbawiło (śmiech). Na chwilę przestał, ale on się nie zatrzymywał, tylko cały czas krzyczał. Ale rozumiem go: na zewnątrz był w ścisku PRL-u i grał kogoś innego. Nigdzie nie mógł być poważny i z nikim nie mógł poważnie mówić na temat

Veruschka nad rozlewiskiem

pani prawdziwa osobowość czy kreacja? Totalna kreacja. Ubierałam się na czarno, układałam bujną fryzurę, byłam egzotyczna. Nabrałam dużej pewności siebie. Poszłam do fotografa, do jego studia w Nowym Jorku i powiedziałam, że podobają mi się jego zdjęcia i chcę zobaczyć, jak on mnie widzi w swoim

Nie taka znowu zielona

współpracowników. - Tylko by spróbowali. Agnieszka nie pozwala traktować się z góry - odpowiada.Malczak jak każdy niemiecki poseł ma do dyspozycji trzy pokoje, w sumie 70 m kw. powierzchni. W pierwszym urzęduje jej sekretarka, w drugim asystent, a w trzecim pani poseł przyjmuje interesantów. Wyposażenie nowoczesne

Wychowanie Kazimierza Marcinkiewicza

latach, przed przedszkolem. Prababcia nas ubierała bardzo elegancko w niedziele do kościoła, ale to ojciec brał nas za ręce i prowadził. Jak w kościele rozrabialiśmy, jak nie słuchaliśmy, to wyprowadzał nas, robił swoje i wracaliśmy do kościoła spłakani, ale grzeczni. Święta kościelne to było coś bardzo

Czaderska Yola

jak organizowanie wszystkiego. Do tej pory jestem tą samą dziewczyną, która bawi się w public relations swojego przedstawienia pod kościołem. Muszę wszystkiego dopilnować osobiście'. Wbrew dziecięcym marzeniom Yola nie wybiera się na studia, które pozwoliłyby jej pracować przy produkcji spektakli albo

Niepolityczne wybryki Maryli Rodowicz

hipisami jak w USA. To był bunt dość powierzchowny, ograniczony, estetyczny. Byłam przeciwieństwem zastanej estrady, tych piosenkarek w złotych sukniach, na szpilkach. Ubierałam się jak dziecko kwiat. Na festiwalu w Opolu wystąpiłam boso. Polscy hipisi nie buntowali się przeciwko konsumpcyjnemu modelowi

Milion dolarów

......takich jak?... No więc obok marzeń takich jak to, żeby mieć w łóżku dwie Murzynki, miałem również marzenie o zamożności. Co więcej, doskonale godziłem je z poglądami i moją pozycją w PRL-u. Marzenie to formułowało mi się w głowie w westchnienie: "Ach, mieć tak milion dolarów!". Milion dolarów

Jerzy Urban, redaktor

, obok innych marzeń do poduszki... ...takich jak?... No więc obok marzeń takich jak to, żeby mieć w łóżku dwie Murzynki, miałem również marzenie o zamożności. Co więcej, doskonale godziłem je z poglądami i moją pozycją w PRL-u. Marzenie to formułowało mi się w głowie w westchnienie: "Ach, mieć

Kosmiczny odlot Shannon Lucid

na Mirze - wzrusza ramionami: - Taka praca. Nie będę wam mówiła o nawróceniu, odkryciu Stwórcy, bo czegoś takiego nie było. My, Amerykanie, mamy job to do, pracę do zrobienia, i ją robimy. Ma 64 lata. Wygląda i ubiera się jak nasze babcie. Pasowałby jej berecik. Wyróżniają ją żywe, inteligentne oczy

Pawie i papugi

, przynależę do aparatu, pracuję i ubieram się jak zwykli ludzie. Wprost z podziału na owe dwie kategorie - jestem jednym z tłumu albo staram się odróżnić - wpadliśmy w trendy globalne.Pierwszy jest taki, że ubranie straciło większość znaczeń, jakie miało od zawsze. Widać, że do przeszłości należy

Ewa Kulik mówi: PIF-PAF!

Bankiet trwał w najlepsze: kilkanaście osób, część zakonspirowanych prawie tak głęboko jak ona. Stanęła w drzwiach mieszkania mojego ojca i zapytała: "Gdzie to masz?". Nie chciała wejść do pokoju, zabrała gruby plik zapisanych karteluszków i wyszła bez słowa. A przecież spisaliśmy się bez

Pierwsze damy

Społeczeństwo ma swoją pierwszą damę, nawet czasem nie zdając sobie z tego sprawy. Tak bywało choćby w czasach PRL-u. A przecież pierwsze damy zawsze wybiera się tak jak tamte władze - niby--demokratycznie. Wybrani przez nas kandydaci nie dochodzą do władzy sami, tylko z jakimiś innymi osobami. W

Casanova po polsku

fiaty zjeździłem, zanim się ożeniłem. 12 garniturów miałem i tyle samo krawatów. Jak się ubierałem w czapę z jenota, kożuch i kozaki, to baby się za mną oglądały. Bo wie pan, dziewczyny lubią rzutkich mężczyzn, a ja nigdy nie narzekałem na brak grosza. Za Gierka nie było z tym problemów - wspomina. Na

Karolina Lanckorońska

, Muzea Watykańskie w Rzymie, Galerię Narodową w Londynie. Tam dopiero zrozumiałam, jak obrazy świecą. Długo usiłowałam sobie przypomnieć, który malarz zamykał się w ciemnościach, żeby widzieć światło. To był El Greco!".Dzięki wstawiennictwu brata na dworze włoskim (o aresztowaniu dowiedział się w

Doba na Centralnym

najszczęśliwszymi w jego życiu. Wtedy się ożenił, urodził mu się syn. Dlaczego teraz bieduje? Na własne życzenie. Żona z synem wyemigrowali do USA, a on przepił wszystko, co miał. Nawet pieniądze na bilet lotniczy.W hali kasowej "najnowocześniejszego dworca w Europie", jak nazwano go w latach propagandy

Jak nas wychowywano w PRL

płótna wiązane na troki, dwie-trzy pary śpiochów zapinanych na guziki. Wanienki były z blachy cynkowej, podobnie jak obowiązkowe wagi do ważenia dziecka przed karmieniem i po karmieniu. W aptece kupowało się również tzw. niebieskie mleko w proszku. "Ponieważ nie było wtedy mleka w proszku, córka

Gitowcy

Gitowcy, git-ludzie – kontrkultura młodzieżowa, istniejąca w latach 70. XX wieku w Polsce.Grupy gitowców powstawały na osiedlach budowanych masowo w okresie PRL. Pochodzenie jest więc podobne do blokersów, ale gitowców odróżniała większa solidarność i silne przywiązanie do miejsca

Biłgoraj

ortodoksyjni ubierali się w długie, czarne płaszcze zapięte pod szyję, tzw. „chałaty”. Nosili czarne czapki, tzw. „jarmułki”. Pod koniec XIX w. większość biłgorajskich Żydów ubierała się tak samo jak Polacy.W okolicach Biłgoraja Żydzi uroczyście obchodzili dwa święta – Szabat

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.
Zasady zachowania poufności. O Wikipedii. Korzystasz z Wikipedii tylko na własną odpowiedzialność. Materiał pochodzący z Wikipedii został zmodyfikowany poprzez ograniczenie liczby przypisów. Wikipedia® is a registered tradmark of the Wikimedia Foundation.