wierszyki w dniu ślubu

Urszula Jabłońska

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką - rozmowa z córką Michaliny Wisłockiej

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką - rozmowa z córką Michaliny Wisłockiej

Mama miała jakby rozdwojenie jaźni. Jedna Michalina Wisłocka to był człowiek, który dążył do celu po trupach. A druga była słabą, kochającą kobietką, którą łatwo zranić. Tę pierwszą znałam ja, rodzina, znajomi. A tę drugą znali tylko jej mężczyźni. Rozmowa z Krystyną Bielewicz

Pomysł na walentynki

Przed nami święto miłości! Podsuwamy pomysły na udane spędzenie walentynek. Romantycznie, ekstremalnie, namiętnie - sama wybierz, co Cię kręci.

Proszę spalić bez czytania

Pieniędzy z honorariów nigdy nie wydaje na siebie. Nie kupuje drogich ubrań, biżuterii, samochodu, co najwyżej książki i papierosy. Uważa, że powinna żyć tak jak większość Polaków - a większość żyje skromnie

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką

Sztuka kochania, czyli trójkąt z dwójką

wydmuszek i papieru kolorowego. Ojca też nigdy nie było, był biologiem, całymi dniami pracował w Instytucie Pasteura. Miał laboratorium ze zwierzątkami, robił doświadczenia. Były tam świnki morskie i króliki, więc czasem tam chodziłam. Pamiętam, że ojciec zawsze był z jakąś panią. Te panie się do niego

Polski ślub

Polski ślub

. - Na noc poślubną nie było nawet szans - mówi Michał. Po co im ślub, skoro już wcześniej mieli wspólne mieszkanie, łóżko i lodówkę? - Ślub jest naturalnym wydarzeniem, jeśli jest się z kimś w związku przez wiele lat - odpowiada Michał. - A wesele miało być dekoracją. Tego jednego dnia byliśmy

Małgorzata Gujska: Nigdy by mi do głowy nie przyszło, że zamieszkam we dworze

Małgorzata Gujska: Nigdy by mi do głowy nie przyszło, że zamieszkam we dworze

ciągu dnia w każdym z pomieszczeń chociaż przez chwilę świeciło słońce.Zachowały się zdjęcia dawnego dworu?Niestety nie. Z przedwojennego wyposażenia udało nam się odnaleźć jedynie etażerkę i biedermeierowski sekretarzyk. W jego szufladzie są jeszcze stemple komornika i napis "majątek Gałki"

Wanda Chotomska - matka na przychodne, autorka na stałe

Wanda Chotomska - matka na przychodne, autorka na stałe

karmione!'' - lody nazywały się Pingwin. Nie przejmowałam się, pokazywałam im język. Ojciec po wojnie, w okresie, gdy można było jeszcze coś odzyskać, odbudował pół czterolokalowego domu na Kopińskiej, zaczął odbudowywać firmę, która się tam znajdowała. Potem jednego dnia wszystko mu zabrali. Jak wyglądało

Samotnia

Samotnia

. Kronika Samotni to trzy duże, oprawione w sztuczną skórę zeszyty. Gdzieś między wierszykami uczniów o Samotni a peanami zakładowych wycieczek są też wpisy Waldemara Siemaszki. Zawsze tym samym charakterem pisma, oddzielone od innych czerwoną kreską. Lakoniczne. Proste:7 stycznia 1970 - do schroniska

Już Cię kocham tyle lat...

Już Cię kocham tyle lat...

licho, bo rok wcześniej brat Irenki właśnie w tym dniu uległ ciężkiemu wypadkowi. Złote gody wyprawiła nam w 2008 r. córka. Zaprosiła pięćdziesięciu znajomych, w tym siedmiu, którzy byli na naszym ślubie. Zorganizowała nawet Syrenkę, żeby nas na imprezę zawiozła. Pamiętała, że jeździliśmy takim

Pornografia od kuchni

Pornografia od kuchni

rzędu tysiąca dolarów za dzień zdjęciowy. Jak się zastanowić, to są śmieszne stawki za to, co ci ludzie muszą robić. Wciąż pokutuje pewien mit pornografii jako świata szybkiej sławy i łatwych pieniędzy zarobionych w przyjemny sposób, a to ciężka harówa, nieraz okupiona traumą. Postanowiłam zrobić film

Agnieszka Glińska - matka stołecznych teatrów

Agnieszka Glińska - matka stołecznych teatrów

jechał do moich rodziców do Wrocławia albo na parę dni to swojego taty. Kiedy miał ospę i nie mogłam go zostawić, aktorzy zgodzili się próbować u mnie w pokoju. Zresztą kiedy się urodziła później moja córka Janka, też bywała ze mną, choć dużo rzadziej, w teatrze albo na planie Teatru Telewizji. Pamiętam

Czym zajmowali się Wasi rodzice, gdy byliście dziećmi i jak to na Was wpłynęło?

Czym zajmowali się Wasi rodzice, gdy byliście dziećmi i jak to na Was wpłynęło?

wymyślaliśmy. Druga to nagranie mojego głosu, kiedy jako trzylatka recytowałam wierszyki. Moi rodzice popłakali się słysząc mój głos sprzed dwudziestu czterech lat. Przyznam, że i mnie w gardle ścisnęło. Mogę śmiało powiedzieć, że mój tata, mając dzięki swojej pracy dużo czasu dla mnie, rozwinął ogromnie moją

Kinderszenen starszej siostry

Kinderszenen starszej siostry

byliśmy ochrzczeni. Rodzice mieli katolicki ślub w kościele św. Aleksandra.A co na to dziadek Szulc?Zgadzał się, żeby część jego dzieci - a może nawet wszyscy czworo, tego już nie dojdziemy - była wyznania jego żony, babci Szulcowej z Rymkiewiczów. No, a jedno z tej czwórki, ciocia Marychna, zostało matką

Strach ciągle we mnie żyje

Strach ciągle we mnie żyje

kołnierzyk, czyste paznokcie. Ona - pianistka, po ślubie niepewna siebie gospodyni domowa. Tuż po porodzie ochrzciła córkę. Zosia była słaba. Mąż oczekiwał zdrowego syna. - Jakie to niewydarzone - tak przywitał córkę w szpitalu. Był rok 1998. Zosia została jedynaczką.Zuzanna. 45 lat, burza rudych włosów. Na

Walentynki czy sobótki?

Walentynki czy sobótki?

, wróżyły rychły ślub. Jeśli każdy popłynął w inną stronę, oznaczało to rozstanie. Między wiankowe kwiaty wtykano czasem kartki z wierszykami. Dziewczyna pisała np.: Godłem mej cnoty nie listek, nie kwiatek, Lecz skromność, praca, pokora i statek. Panny pisały zachęcająco, kawalerowie wyławiali te oferty, a

List tygodnia

List tygodnia

półtora dnia będę mogła się napawać ową tęsknotą. Tęsknotą za pieluchami, sprzątaniem własnego domku. Marzeniami, w których, wałkując ciasto na makaron, czekam na mężusia pośród usmarkanej czwórki sadystycznej dzieciarni - takie sielankowe bujanie. W takim stanie z błogim uśmiechem wychodzę ze sklepu

Irena płacząca za szafą

Irena płacząca za szafą

Irka, młodsza siostra Juliana Tuwima, pisała w 'Łódzkich porach roku': 'Pierwszy ból serca, jakiego doznałam w życiu, był rozdzierający i trwał blisko dziesięć dni'. Było to rozstanie z Julkiem, który jako uczeń gimnazjum pojechał na ferie Bożego Narodzenia do wujostwa. 'Moja rozpacz była ponad

Anja Orthodox: nie żrę kotów, do cholery!

Anja Orthodox: nie żrę kotów, do cholery!

Poszła z tą chmurą obezwładniającą do doktora Michała Skalskiego, psychiatry i specjalisty zaburzeń snów. Siadła i opowiedziała mu, że czasem na kilka godzin zastyga w kamień. I że bywają dni, kiedy chciałaby wyjść z domu i już tam nigdy nie wrócić. Albo takie, że śpi 20 godzin na dobę i wstaje

Konkurs "Chcę więcej" - lista zwycięzców drugiego etapu

pisanie wierszyków sprawia mi ogromną przyjemność. Pewnego dnia udało mi się wygrać wspaniały robot kuchenny w jednym z magazynów wnętrzarskich. Był to dla mnie zuy, osobisty sukces. Poczułam, że jako matka polka, która tymczasowo nie pracuje też mogę coś fajnego "wnieść do domu"

Konfrontacja z szarą słoniną

Konfrontacja z szarą słoniną

zapłacili.Potem, już po ślubie w 1985 roku, poszliśmy do kościoła St. Kostki na grób księdza Popiełuszki, taki był wtedy zwyczaj. Dzień później poszłam do komisariatu na ul. Okrzei, gdzie sprawy paszportowe załatwiali cudzoziemcy. Wyjeżdżałam do Włoch, a przed wyjazdem musiałam załatwić sobie wizę powrotną

Rosja kontra Morar

Rosja kontra Morar

mężów. Obok typowo 'żeńskie' reakcje: 'Płaska brzydula! Z nią tylko fikcyjnie można się ożenić!'. Temat stosunków Nataszy z Ilią podnieca internautów i media przez kilka tygodni. Cztery dni po ślubie Natasza i Ilia znowu lecą do Moskwy. Wtedy właśnie rozgrywa się drugi akt farsy z granicą państwową w

Rozdwojona

Rozdwojona

tak naprawdę żałowała. Rodzice, ojciec, pobożny Żyd z długą białą brodą, i matka w peruce, przywieźli jej do więzienia różne delikatesy. Nie siedziała tam długo, nie była to Bereza Kartuska, ale całe życie była z tego dumna. Pani mama dla idei wzgardziła też zaręczynami. Uznała, że ślub to burżujski

Święta Katarzyna

nieobecności. Ale wie pan, ja miałam dom na głowie, kilkanaścioro dzieci i czeladników męża do wykarmienia, a Jacopo przez cały dzień był w farbiarni, pracy mnóstwo. Tak, w tym czasie to ona już była inna naprawdę. Taka poważna, dojrzała. Prawie się nie odzywała. Wtedy też zaczęła się unosić na ziemią

Wanda Chotomska

wszystko rozumiem: szachy, kołduny, kaczka, alkohol, sekretarka, ale bardzo serdecznie proszę, rozłóżcie to przynajmniej na trzy dni, bo ojcu ciśnienie tak skacze". Mój pierwszy wierszyk napisałam właśnie o ojcu. To był rodzaj satyry. Mniej więcej w drugiej klasie zaczęło mi się rymować. Zapisywałam

Anna, Fredek i Przyjaciółka

Gdy czytelniczka z Gdańska poprosiła o poradę w doborze stroju na ślub, poradzono jej 'sukienkę i bolerko z błękitnego aksamitu; przybranie może być z białego, puszystego futerka. Kapelusz biały z długą woalką. Pończochy beżowe. Pantofelki, rękawiczki i torebka w kolorze białym'. Inna czytelniczka

Pokój z widokiem na Hollywood

samej. Tak trafiłam do Galla i zaczęło się: 'Wierszyk? Proszę bardzo, naucz się wierszyka i przyjdź'. U niego uczyłyśmy się z siostrą najpierw w Warszawie, a potem w Krakowie, gdzie Gall przeniósł się i my z mamą też. Miałam 16 lat i wszyscy byli ode mnie starsi, a ta, która miała 29, to już była stara

Trudna pasażerka

roku zapisała, iż mecz w dwa ognie klas VI i VIII zakończył się wynikiem 3:1; kapitanem zwycięskiej drużyny była Renia Słomka. Przechowuje pierwszy mundurek szkolny oraz śpioszki syna Dawida. Nie wyrzuca żadnych listów, wierszyków, zasuszonych kwiatów, lalek. Zastąpiły jej dziadków, ciotki, kuzynów

Nie myl wdzięczności z podległością

konkretnych posunięciach, takich jak na przykład próba uzgodnienia stałego dnia w tygodniu na wizyty dzieci u babci (bo takie stałe umowy są lepsze niż doraźne wyręczanie się dziadkami, po prostu obydwu stronom łatwiej wtedy ułożyć sobie życie) czy forma odmowy, jeśli rodzina Ali nie ma ochoty na niedzielny

Marina Cwietajewa - moja rzecz zdrada

była jej wdzięczna. Za wpojone poczucie obowiązku, surowość wobec samej siebie, wstręt do gazet i pieniędzy, i - przede wszystkim - za lirykę. 'Mając taką matkę, pozostało mi tylko jedno, stać się poetką'. I tak w wieku sześciu lat Marina zaczęła pisać wierszyki, a ktoś kiedyś w przyszłości miał

Każdy powinien coś stracić

Jest czerwiec 1968 r., niedługo po pacyfikacji Uniwersytetu Warszawskiego. Pracuje pani z krytykami - Wiesławem Borowskim i Mariuszem Tchorkiem - w założonej przez was dwa lata wcześniej galerii Foksal. W pani w domu w Zalesiu pod Warszawą organizujecie bal 'Pożegnanie wiosny'. Bal trwa dwa dni

Elżbieta Kruk, KRRiT

oczarował tak wszystkich. Pewnie dlatego, że go nie znają. Prezydent Lech Kaczyński nieco inaczej wspomina ten dzień: - Nasze pierwsze spotkanie nie wskazywało na to, że w przyszłości ta znajomość przerodzi się w bardziej przyjacielską zażyłość. Wręcz przeciwnie, odniosłem wrażenie, że Elżbieta spogląda na

Walentyna - matka Wołodii z "Kurska"

", trwające wiele dni, a czasem i kilka tygodni nieprzerwane pijaństwo. Rosjanie "idą w zapoj" od czasów Piotra I zwanego Wielkim, który pod ciężkimi karami zabronił wyganiać chłopów z carskich szynków, póki nie przepiją wszystkiego poza "krzyżykiem na piersiach", a babom, jeśli

Saga rodziny Lubonjów, albańskich intelektualistów

! Ludzie widzą i wiedzą o naszej miłości. Zaręczyny i ślub to przeżytek.Musieli jednak zdobyć jakiś papier, bo nie chciano ich meldować we wspólnym pokoju w hotelach, gdy wyjeżdżali razem w delegacje. Zarejestrowali się w 1947 roku w Elbasanie, podczas kolejnej delegacji. Świadkami byli kierowca i ktoś z

Pan młody

Pan młody – określenie mężczyzny w dniu jego ślubu Pan młody – bajka-ballada Aleksandra Puszkina

Kitel (judaizm)

Kitel – biała szata noszona dawniej w każdy szabat i z okazji wszystkich większych uroczystości. Także biała, rytualna koszula, którą Żydzi zakładają w dniu ślubu, podczas Rosz ha-Szana, w Jom Kipur oraz w czasie sederu w Pesach. W kitlu chowani są zmarli.

Kleopatra Eurydyka

Kleopatra (IV wiek p.n.e.) – bratanica wodza macedońskiego Attalosa, ostatnia żona Filipa II Macedońskiego. Jej prawdziwe imię brzmiało Eurydyka; imię Kleopatra przyjęła w dniu ślubu z Filipem. Została zamordowana z polecenia pierwszej żony Filipa, Olimpias.

I Write Sins Not Tragedies

I Write Sins Not Tragedies to pierwszy singel poppunkowego zespołu Panic! at the Disco z albumu A Fever You Can't Sweat Out.Piosenka mówi o panu młodym, któremu w dniu ślubu dwoje gości mówi o tym, że jego narzeczona go zdradza. Bezradny próbuje racjonalnie to wyjaśnić.

Impotent (film)

Impotent (ros. ????????) – rosyjska komedia w reżyserii Anatolija Ejbramdżana z 1996 roku. FabułaW dniu 25 rocznicy ślubu Michaił dowiaduje się od swojej żony Tatiany, że ta go opuszcza z powodu jego impotencji. Na krótko zostaje sam ze swoimi problemami, ale wkrótce pojawiają

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.
Zasady zachowania poufności. O Wikipedii. Korzystasz z Wikipedii tylko na własną odpowiedzialność. Materiał pochodzący z Wikipedii został zmodyfikowany poprzez ograniczenie liczby przypisów. Wikipedia® is a registered tradmark of the Wikimedia Foundation.